Indyk z glazurowanymi kasztanami

Składniki

  • 1 młody indyk (około 4 kg)
  • 500 g jadalnych kasztanów
  • 750 g kwaskowych jabłek
  • 1/8 l madery
  • 1/4 l bulionu drobiowego
  • 100 g tłuszczu kokosowego
  • 4 łyżki słodkiej śmietanki
  • 2 łyżki mąki
  • 2  łyżki cukru
  • 1 łyżka piołunu (suszonego)
  • sól
  • pieprz

Przygotowanie

Indyka dokładnie umyć, osuszyć i natrzeć wewnątrz i na zewnątrz solą i pieprzem.

Jabłka obrać i wykroić gniazda nasienne, potem pokroić na kawałeczki, wymieszać z piołunem i nafaszerować nimi indyka.

Kuper indyka ponakłuwać wykałaczkami.

Pospinać indyka – najlepiej grubą igłą i nicią w następujący sposób: indyka położyć najpierw piersią do dołu, wkłuć igłę przez koniec skrzydła, przewlec igłę przez skórę szyi i koniec drugiego skrzydła.

Potem przekręcić indyka i przekłuć igłą oba uda, chwytając przy tym płaty brzuszne; następnie przekręcić indyka na bok i naciągnąć mocno nitkę, którą należy zawiązać na grzbiecie.

Włożyć indyka do brytfanny piersią do dołu, posmarować 75 g stopionego tłuszczu i wstawić do nagrzanego do temperatury 225°C piekarnika.

Po około 10 minutach wlać bulion drobiowy i piec, podlewając go, po godzinie odwrócić indyka na grzbiet i piec jeszcze godzinę.

Kasztany ponacinać na krzyż po wypukłej stronie i gotować 15 minut, wkładając je do wrzącej wody, potem trochę ostudzić i obrać z łupin, ściągając przy tym brązową skórkę spod łupiny.

Na patelni rozgrzać pozostałą ilość tłuszczu, wsypać cukier i szczyptę soli i glazurować w nim kasztany na piękny złotobrązowy kolor, potem zalać maderą i gotować, aż do wyparowania wina.

Upieczonego indyka wyjąć z piekarnika i postawić w ciepłym miejscu.

Sos spod pieczenia uzupełnić wodą do około 1/2 litra, zagotować, po czym zagęścić śmieta­ną rozmieszaną na gładko z mąką i jeszcze raz doprawić do smaku solą i pieprzem.

Indyka podzielić na porcje, ułożyć na dużym półmisku i obłożyć glazurowany­mi kasztanami, sos podać oddzielnie.

Do tego dania pasuje przede wszystkim kapusta czerwona lub włoska i ziemniaki z wody.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *